Opublikowano Dodaj komentarz

Od kiedy huśtawka dla niemowlaka i noworodka?

Udostępnij:

  • Facebook
  • Twitter


Od kiedy huśtawka dla niemowlaka i noworodka?

 

Odpowiadając na powyższe pytanie należy odpowiedzieć – „to zależy”. Po pierwsze – należy mieć na uwadze to, że na początku swojego życia dziecko może użytkować tylko takie huśtawki, które będą dostosowane do jego wieku, temperamentu, etapu rozwojowego i umiejętności, ale również w odniesieniu do potencjalnych wad rozwojowych, czy też aspektów zdrowotnych.

Można przyjąć założenie, że minimalnym wiekiem predysponującym dziecko do użytkowania huśtawki będzie wiek jednego miesiąca. Mowa tu oczywiście o określonym typie huśtawki, którym będzie bujaczek-leżaczek, gdyż tylko taka huśtawka będzie odpowiednia dla najmłodszych dzieci.

W tym miejscu warto, a wręcz należy zwrócić uwagę na słowo „umiar” i jego faktyczne zastosowanie w codziennym funkcjonowaniu dziecka i rodziców. To od tego swoistego będzie zależało to od kiedy huśtawka dla niemowlaka i noworodka będzie mogła zostać użyta. Mądrzy i odpowiedzialni rodzice doskonale zdają sobie sprawę z tego, że wielogodzinne oglądanie telewizji czy też granie w gry komputerowe (dotyczące oczywiście starszych dzieci) będzie szkodliwe. Rzecz ma się podobnie w odniesieniu do użytkowania huśtawek, szczególnie tych dla najmniejszych dzieci.

Jak wyżej wspomnieliśmy – minimalny wiek jaki uprawnia nas do posadzenia dziecka w takiej huśtawce (leżaczku-bujaczku) to wiek około miesiąca. Jeszcze bardziej odpowiednim wiekiem będzie okres ukończonych trzech-czterech miesięcy życia, w którym to okresie dziecko nabywa umiejętności stabilizacji tułowia.

Odnosząc się do powyższych twierdzeń należy pamiętać o zachowaniu wspomnianego już umiaru. Wiadomo, że dziecko przez pierwszy rok życia nabywa określonych (co raz to nowych) umiejętności, m.in. motorycznych, których ukoronowaniem (co może wydawać się zabawne) będzie umiejętność włożenia paluszków stóp do buzi. Taką zdolność dziecko nabywa zazwyczaj w wieku około 7-8 miesięcy i wiek ten wiąże się najczęściej z rozwijającą się wówczas umiejętnością samodzielnego siedzenia, równocześnie jest wiekiem granicznym dla możliwości użytkowania huśtawki w typie leżaczka bujaczka, chyba, że mamy do czynienia z leżaczkiem bujaczkiem z regulacją i funkcją huśtawki, o którym pisaliśmy w tym artykule.

O czym jeszcze powinniśmy pamiętać? Zapewne o tym, że huśtawka – leżaczek bujaczek dla niemowlaka nie powinien zastępować rodzica. Taka huśtawka będąca często wybawieniem dla strudzonych ramion mamy czy taty, nie może jednak ograniczać rozwoju dziecka, które powinno mieć możliwość swobodnego ruchu a zatem rozwoju, który uskuteczni… leżąc na płaskiej powierzchni. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że taki leżaczek-bujaczek dla niemowlaka, będzie niezastąpiony np. podczas gotowania obiadu, czy karmienia. Ułożenie w nim dziecka sprawi ponadto, że będzie ono miało lepszy „wgląd” w otaczającą go rzeczywistość, przez co zaspokoi swoją ciekawość, musimy jednak pamiętać o tym, że cel nie może uświęcać przysłowiowych środków.

W tym miejscu po raz kolejny odnosimy się do przytaczanego w tym artykule umiaru. Jeśli dziecko spędzi w takiej huśtawce – leżaczku bujaczku 1-2 godziny dziennie, nie powinno mieć to negatywnego wpływu na jego zdrowie i rozwój, szczególnie ten motoryczny. Tym bardziej, że niemowlak powinien a wręcz musi rozwijać swoje umiejętności motoryczne a bujaczek-leżaczek stanowi dla niego „idealne” podparcie – określone partie mięśnie nie pracują w trakcie użytkowania takiej huśtawki, co w efekcie może skutkować tym, że maluch przyzwyczai się do tak wygodnego leżenia, a w konsekwencji rozleniwi i nie będzie chciał „pracować” określonymi partiami mięśni, które uaktywniają się podczas leżenia na pleckach, czy brzuszku.

Konkludując – jeśli zamierzamy użytkować huśtawkę dla niemowlaka, zacznijmy ją używać po skończeniu przez dziecko minimum jednego miesiąca życia (zalecane użycie po skończeniu 3-4 miesięcy). Róbmy to mądrze, nie przesadzając z czasem używania huśtawki – leżaczka bujaczka przez dziecko. Pozwólmy dziecku trochę się „pomęczyć”, co brzmi być może przewrotnie, jeśli jednak zostanie uskutecznione przez zbawienne w znaczeniu rozwoju funkcji motorycznych leżenie na pleckach, czy brzuszku, odbędzie się to wyłącznie z korzyścią dla zdrowia i rozwoju Państwa Maluszka. Nie zapominając oczywiście o zabawie i poświęcaniu dziecku czasu, co można uskutecznić nawet wtedy, gdy dziecko leży w bujaczku leżaczku, a my do niego mówimy, np. w trakcie wykonywania codziennych czynności, takich jak gotowanie czy sprzątanie.

 

 

 

Udostępnij:

  • Facebook
  • Twitter


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code